Z danych Eurostatu za 2024 rok wynika, że 61,4% polskich firm zatrudniających co najmniej dziesięć osób ma zadania informatyczne obsługiwane wyłącznie przez dostawców zewnętrznych. W całej Unii Europejskiej ten odsetek wynosi 44,8%. Całe IT własnymi ludźmi prowadzi u nas 15,7% przedsiębiorstw. Rozkład zmienia się natomiast radykalnie wraz z wielkością firmy: wśród podmiotów zatrudniających ponad 250 osób wyłącznie zewnętrznie oddaje IT już tylko 9,7%, a 89,7% korzysta jednocześnie z własnych pracowników. Outsourcing IT jest więc w Polsce stanem domyślnym, a im większa firma, tym bardziej model się miesza.

Pod jedną nazwą sprzedaje się przy tym dwie zupełnie różne usługi. Jedna to opieka nad sprzętem, siecią i użytkownikami, druga to projektowanie i pisanie oprogramowania. Zanim zaczniesz porównywać oferty i zastanawiać się, co warto oddać firmie zewnętrznej, musisz wiedzieć, o której z nich rozmawiasz, bo obie wyceniają się inaczej i inaczej się je kontroluje. Outsourcing IT opłaca się wtedy, gdy dana kompetencja jest potrzebna rzadziej niż na pełny etat albo szybciej, niż zdążysz kogoś zatrudnić; przy stałym całorocznym obciążeniu jednej osoby własny etat wychodzi taniej w przeliczeniu na godzinę. Poniżej rozkładam to na czynniki: co obejmuje outsourcing IT, jakie są modele współpracy, ile kosztuje jedno i drugie w złotówkach, gdzie leży próg opłacalności i co musi znaleźć się w umowie.

Czym jest outsourcing IT?

Nazwa opisuje sposób organizacji pracy, więc dwie oferty z takim samym tytułem potrafią dotyczyć zupełnie innych zadań. Zacznij od zakresu.

Definicja i zakres usług – outsourcing IT

Outsourcing IT to zlecenie zewnętrznej firmie zadań informatycznych, które inaczej wykonywałby własny dział IT: od utrzymania sprzętu i sieci, przez administrowanie serwerami i bezpieczeństwo, po projektowanie i wytwarzanie oprogramowania. Rozliczasz się abonamentem, stawką godzinową albo ceną za projekt, a dostawca odpowiada za dostępność ludzi i za umówiony czas reakcji.

W praktyce w ofertach polskich dostawców powtarza się kilka zakresów:

  • Helpdesk i wsparcie użytkowników – zgłoszenia od pracowników, konfiguracja stacji roboczych, obsługa kont w Microsoft 365 lub Google Workspace
  • Administracja serwerami, siecią i stacjami roboczymi
  • Kopie zapasowe i odtwarzanie po awarii. Pozycja, którą najłatwiej sprzedać i najtrudniej zweryfikować. Pytaj o datę ostatniego testowego odtworzenia danych, samą częstotliwość kopii deklaruje każdy
  • Bezpieczeństwo i zgodność – monitoring, aktualizacje, audyty
  • Chmura i migracje
  • Wytwarzanie oprogramowania – aplikacje webowe i mobilne, integracje, narzędzia wewnętrzne
  • Utrzymanie i rozwój istniejących systemów
Potrzebujesz zespołu programistów bez rekrutacji?
Zostaw swój email, a odezwiemy się do Ciebie!

Dwa różne produkty pod jedną nazwą

Pięć pierwszych pozycji z listy powyżej dotyczy infrastruktury i ludzi, którzy z niej korzystają. Kupujesz tu dostępność: krótki czas reakcji, sprawny sprzęt i to, że w poniedziałek rano wszyscy się logują. Rozliczenie idzie za stanowisko albo za pakiet, a dostawcę ocenia się po tym, jak rzadko coś się psuje. Mieści się tu również utrzymanie infrastruktury serwerowej, sprzedawane czasem osobno od obsługi użytkowników.

Dwie ostatnie pozycje działają na innych zasadach. Kupujesz zmianę w systemie, rozliczasz roboczogodziny albo zakres, a dostawcę oceniasz po tym, co weszło na produkcję i w jakim stanie. Inne są kompetencje zespołu, inna umowa i inny sposób nadzoru.

Najczęstszy błąd na etapie zapytania ofertowego polega na wrzuceniu obu zakresów do jednego maila. Wracają wtedy oferty, których nie da się porównać, bo jedna wycenia stanowiska, a druga roboczogodziny. Rozdziel je i wyślij dwa zapytania.

Outsourcing informatyczny, usługi zarządzane i body leasing

Rynek używa kilku nazw na te same rzeczy, co utrudnia porównywanie ofert. Cztery, na które trafisz najczęściej:

  • Outsourcing informatyczny – w polskich ofertach praktycznie synonim obsługi infrastruktury i użytkowników, rzadziej dotyczy programowania
  • Usługi zarządzane – dostawca bierze odpowiedzialność za efekt: system ma działać, a stawka jest stała niezależnie od liczby przepracowanych godzin. Przy takim rozliczeniu opłaca mu się zapobiegać awariom, zamiast je naprawiać
  • Body leasing, inaczej outsourcing specjalistów IT – wynajmujesz konkretne osoby, które pracują pod twoim kierownictwem
  • Outsourcing projektowy – zamawiasz gotowy rezultat, a dostawca sam organizuje pracę

Modele współpracy w outsourcingu IT

Modele różnią się przede wszystkim tym, ile odpowiedzialności zostaje po twojej stronie. Cztery poniższe uszeregowałem od tego, w którym oddajesz najwięcej, do tego, w którym zatrzymujesz kontrolę nad codzienną pracą. Sposób rozliczenia jest osobną decyzją: stałą cenę i godziny porównaliśmy w tekście o tym, czym jest software house.

Stała obsługa informatyczna w abonamencie

Płacisz miesięcznie za zakres opisany w umowie i za zadeklarowane czasy reakcji. W wariancie, który prowadzimy w Fingoweb, abonament nie dotyczy sprzętu i kont pracowników, tylko utrzymania i rozwoju działającego już systemu: hostingu i monitoringu serwerów, aktualizacji bibliotek i poprawek bezpieczeństwa, usuwania błędów, drobnych zmian funkcjonalnych oraz optymalizacji kosztów środowiska. Model sprawdza się tam, gdzie aplikacja jest na produkcji i ktoś musi ją pilnować, ale pracy jest za mało na etat programisty i administratora naraz.

Punkt zapalny jest zawsze ten sam: granica zakresu. Wszystko, czego nie ma w załączniku do umowy, jest płatne dodatkowo, a przy pierwszej większej awarii okazuje się, jak dużo tam nie trafiło.

Software house - co to jest i jak z nim współpracować
Software house - co to jest i jak z nim współpracować - Czytaj więcej

Projekt pod klucz

Zamawiasz konkretny rezultat: system, aplikację, migrację. Dostawca prowadzi całość, od rozpoznania potrzeb po wdrożenie, i odpowiada za termin. Układ pasuje do potrzeb jednorazowych, które da się opisać na tyle dokładnie, żeby ktoś je wycenił.

Ograniczenie widać po kilku tygodniach: każda zmiana zakresu wymaga aneksu, a aneksy spowalniają pracę bardziej niż samo programowanie. Przy wymaganiach, które będą się zmieniać, ten model kosztuje więcej, niż wynika z pierwszej wyceny.

Dedykowany zespół

Stała grupa ludzi pracuje wyłącznie nad twoją listą zadań, ale zatrudnia ją i rozlicza dostawca. Wspólny Slack, te same spotkania statusowe, te same priorytety, przy czym rekrutacja, urlopy i zastępstwa zostają po jego stronie. Rozliczenie jest zwykle miesięczne. Tak pracujemy na przykład z IMS Sensory Media, dla którego utrzymujemy i rozwijamy oprogramowanie obsługujące sieć ekranów w polskich galeriach handlowych.

Model wybierają firmy z wieloletnim planem rozwoju produktu, które nie chcą budować własnego działu inżynierskiego. Jeśli rozważasz taki układ, dedykowany zespół programistów startuje u nas zwykle w mniej niż dwa tygodnie, czyli w czasie, w którym rekrutacja własnymi siłami dopiero domyka pierwsze rozmowy.

Dedykowany zespół w outsourcingu IT - CMS do zarządzania mediami dla IMS Sensory Media
CMS do zarządzania mediami - IMS Sensory Media

Body leasing, czyli wynajem pojedynczych specjalistów

Dobierasz jedną albo dwie osoby do zespołu, który już masz, i pracują one pod twoim kierownictwem. Na papierze jest to najtańszy wariant, bo nie płacisz narzutu za project managera, testera ani DevOpsa. Cena idzie w dół razem z zakresem odpowiedzialności dostawcy.

Warunek jest jeden i bywa pomijany w rozmowach handlowych. Powinienieś mieć u siebie kogoś, kto napisze wymagania, przejrzy kod i ustawi priorytety. Bez tej osoby wynajęci programiści zaczną zgadywać, a ty zapłacisz za pracę, której nikt nie odebrał.

ModelCo dostajeszRozliczenieKiedy pasujeKto ponosi ryzyko
Obsługa w abonamencieGotowość i czas reakcjiStała opłata miesięcznaFirma bez własnego ITDostawca, w granicach zakresu
Projekt pod kluczKonkretny rezultatZa zakres albo godzinyJednorazowa, opisywalna potrzebaDostawca przy stałej cenie
Dedykowany zespółStały zespół i ciągłośćMiesięcznieWieloletni rozwój produktuWspólnie
Body leasingGodziny konkretnych osóbGodzinowoUzupełnienie braków w zespoleKlient
Modele outsourcingu IT

Ile kosztuje outsourcing IT?

Na pytanie o cenę większość dostawców odpowiada „to zależy”, więc niżej podaję widełki, które faktycznie występują w polskich ofertach, osobno dla obu gałęzi. Do tego trzecia liczba, bez której porównanie nie ma sensu: koszt zatrudnienia tej samej osoby u siebie.

Cennik obsługi informatycznej - outsourcing IT

Stałą obsługę infrastruktury i użytkowników dostawcy wyceniają najczęściej według wielkości firmy albo liczby stanowisk. Widełki są dość zbieżne:

Wielkość firmyTypowy abonament miesięczny netto
Do 10 stanowisk300–800 zł
10–30 stanowisk1 200–4 000 zł
30–50 stanowisk3 000–7 000 zł
Powyżej 50 stanowiskOd 7 000 zł
Cennik obsługi informatycznej IT

Wariant rozliczany za stanowisko mieści się w przedziale 80–200 zł miesięcznie przy pełnym wsparciu. Prace poza umową idą godzinowo, standardowo 100–300 zł, przy czym chmura i cyberbezpieczeństwo bywają wyceniane dwa razy wyżej. Osobno dolicza się dojazd technika, 150–300 zł, co przy kilku lokalizacjach wyraźnie podnosi roczny rachunek.

Ta tabela dotyczy jednak wyłącznie opieki nad sprzętem i użytkownikami. Utrzymanie oprogramowania wycenia się zupełnie inaczej, bo nie ma tu stanowisk do policzenia: liczy się wielkość systemu i to, jak często się zmienia. Standardem jest 10–20% wartości wdrożenia rocznie albo miesięczna pula godzin rozliczana stawką programistyczną z sekcji poniżej, z której schodzą poprawki, aktualizacje bibliotek i drobne zmiany. Administracja serwerami jest zwykle osobną pozycją, rozliczaną za środowisko, a nie za stanowisko.

Stawki za wytwarzanie oprogramowania

Tu obowiązuje inna skala. Stawki seniorów w software house'ach z Europy Środkowo-Wschodniej mieszczą się w przedziale 260–390 zł za godzinę, podczas gdy firmy z USA i Kanady liczą 470–730 zł za tę samą pracę. Nasze stawki w Fingoweb to 90–250 zł za godzinę zależnie od stażu i technologii, czyli poniżej rynkowego przedziału dla seniorów.

Przy zamówieniu całego systemu sensowniej mówić o widełkach projektowych. Dla projektów realizowanych w Polsce wyglądają one tak:

  • Wewnętrzne narzędzie biznesowe – 40 000–140 000 zł
  • Dedykowana aplikacja webowa – 90 000–190 000 zł
  • Portal B2B lub kliencki – 90 000–240 000 zł. Zakres rośnie, bo dochodzą konta zewnętrzne, uprawnienia i integracje z systemami po drugiej stronie
  • Modernizacja istniejącego systemu – 50 000–220 000 zł. Kiedy taki krok się opłaca, a kiedy lepiej dołożyć do starego kodu, rozkładamy w tekście o modernizacji aplikacji

Do każdej z tych kwot doliczasz co roku 10–20% na utrzymanie. Szerzej o tym, kiedy w ogóle warto budować własny system zamiast kupować gotowy, piszemy w tekście o wyborze między gotowym programem a rozwiązaniem na zamówienie, a o rozkładaniu wydatku na etapy w przewodniku po tworzeniu aplikacji webowych.

Outsourcing IT a modernizacja aplikacji - kiedy warto
Modernizacja aplikacji: kiedy warto i jakie daje korzyści? - Czytaj więcej

Koszt własnego etatu vs outsourcing IT

Oferta dostawcy pokazuje jedną stronę rachunku. Druga to koszt zatrudnienia. Według GUS przeciętne wynagrodzenie w sekcji „Informacja i komunikacja” wyniosło w lipcu 2026 roku 15 334,67 zł brutto, najwięcej z całej gospodarki, przy średniej dla sektora przedsiębiorstw na poziomie 9 509,02 zł. Do tego dochodzą składki po stronie pracodawcy, czyli 20,48% ponad kwotę brutto.

Rachunek wychodzi więc tak: 18 475 zł miesięcznie i około 222 000 zł rocznie za jedną osobę. Przy 160 godzinach roboczych daje to 115 zł za godzinę, a po odjęciu urlopu bliżej 130 zł. Poza tym rachunkiem zostają jeszcze rekrutacja, sprzęt, licencje i szkolenia, a także sam fakt, że jedna osoba nie pokryje dwóch specjalizacji ani nie odbierze zgłoszeń w czasie urlopu.

Kiedy outsourcing IT się opłaca?

Zestawienie samych stawek godzinowych zawsze wypada na korzyść etatu: 130 zł wobec 260 zł i więcej. Pomija jednak zmienną, która przesądza o wyniku: liczbę godzin pracy, jaką faktycznie masz do rozdania.

Próg opłacalności liczony w godzinach

Etat kosztuje 222 000 zł rocznie niezależnie od tego, czy jest praca. Zewnętrzny specjalista przy stawce 260–390 zł za godzinę wyczerpie ten sam budżet po 569–854 godzinach. Jeśli potrafisz zapełnić mniej niż 50–70 godzin pracy miesięcznie, outsourcing IT wychodzi taniej w samej gotówce; powyżej tego progu wyższa stawka kupuje tempo i elastyczność, a roczny rachunek i tak wyjdzie wyższy niż etat.

Po stronie infrastruktury proporcje układają się dużo korzystniej dla outsourcingu, bo koszt jednego specjalisty rozkłada się na wielu klientów. Firma z dwudziestoma stanowiskami płaci za abonament 14 400–48 000 zł rocznie, a etatowy administrator kosztuje kilka razy tyle i nadal jest jedną osobą, która chodzi na urlop. Przy samych serwerach arytmetyka jest ta sama: pilnowanie środowiska produkcyjnego jednej czy dwóch aplikacji rzadko zapełnia pełny etat, a brak zastępstwa kosztuje dopiero przy pierwszej nocnej awarii. Dlatego własnego administratora zatrudnia się dopiero tam, gdzie zgłoszeń i środowisk wystarcza na kilka etatów.

Sytuacje, w których warto zapłacić więcej za godzinę

Powyżej progu opłacalności o wyborze decyduje dostępność ludzi i to, jak szybko da się ich włączyć do pracy. Cztery przypadki, w których wyższa stawka zwraca się szybko:

  1. Nie możesz nikogo znaleźć. W 2024 roku rekrutację specjalistów ICT prowadziło albo próbowało prowadzić 5,64% polskich firm, a 1,82% zgłosiło, że nie potrafiło obsadzić stanowiska, czyli prawie co trzecia z tych, które w ogóle do rekrutacji podeszły.
  2. Potrzeba jest ograniczona w czasie. Migracja, audyt, integracja z systemem kontrahenta, przepisanie jednego modułu. Po zakończeniu pracy etat zostaje, a umowa się kończy.
  3. Kompetencja jest używana kilka razy w roku. Nikt nie zatrudni specjalisty od wydajności baz danych na pełny etat, żeby raz na kwartał przejrzał zapytania.
  4. Zależy ci na ciągłości. U nas każdy programista na projekcie ma wskazane zastępstwo z dostępem do kodu i wiedzą o systemie, a o planowanej nieobecności project manager informuje najpóźniej trzy dni wcześniej. Jednoosobowy dział IT nie ma takiego mechanizmu.

Przypadki, w których lepiej zatrudnić u siebie

Uczciwie: są sytuacje, w których outsourcing IT jest gorszym wyborem, a mimo to bywa sprzedawany. Zatrudnij u siebie, jeśli obciążenie jest stałe i całoroczne, bo przy pracy na cały etat godzina własnego pracownika kosztuje dwa razy mniej. Zatrudnij, jeśli wiedza ma zostać w firmie na lata i stanowi część twojej przewagi, bo dostawca odejdzie razem z nią. Zatrudnij, jeśli praca wymaga codziennej obecności w konkretnym miejscu.

Jest jeszcze czwarty przypadek, najmniej oczywisty. Jeżeli w firmie nie ma nikogo, kto potrafi postawić wymagania i ocenić efekt, żaden model outsourcingu tego nie naprawi. Dostaniesz to, o co poprosiłeś, i dopiero po odbiorze zorientujesz się, że potrzebne było co innego.

profile_image
Umów konsultację
Wybierz termin i umów się na darmową konsultację ze Sławomirem Wiluszem
Calendly right-arrow

Umowa, SLA i ryzyka

Umowa na outsourcing IT rozstrzyga trzy rzeczy: co dokładnie dostajesz, w jakim czasie i co się stanie, gdy współpraca się skończy. Trzeci punkt najczęściej wypada z negocjacji i najbardziej boli później.

Zapisy, które muszą znaleźć się w umowie

Poniższą listę warto przejść z każdym dostawcą, niezależnie od modelu. Dla porównania podaję przy niektórych punktach nasze własne zobowiązania z załącznika o organizacji pracy, opisane szerzej w zasadach współpracy:

  1. Poziomy priorytetów i czasy reakcji. U nas są cztery poziomy, a przy zgłoszeniu krytycznym, czyli takim, przy którym system albo kluczowa funkcja nie działa, reakcja następuje do trzech godzin w dni robocze między 8:00 a 20:00.
  2. Definicja słowa „reakcja”. Sprawdź, czy chodzi o rozpoczęcie diagnozy i naprawy, czy tylko o potwierdzenie, że mail dotarł. Różnica między jednym a drugim to zwykle kilka dni.
  3. Raportowanie godzin. Cotygodniowe zestawienie wykonanych zadań i przepracowanych godzin oraz dostęp do narzędzia, w którym dostawca liczy czas.
  4. Właściciel kodu i danych po zakończeniu współpracy.
  5. Przegląd kodu przed wejściem na produkcję. Każda zmiana powinna przejść przez drugą osobę, inaczej jakość zależy od dyspozycji jednego programisty w danym dniu.
  6. Warunki wyjścia. Termin wypowiedzenia i zakres przekazania. U nas to trzydzieści dni wraz z przekazaniem dokumentacji, dostępów i wiedzy o systemie.

Dane osobowe i dostępy do systemów

Jeśli dostawca przetwarza dane osobowe twoich klientów lub pracowników, potrzebujesz umowy powierzenia przetwarzania zgodnej z art. 28 RODO. Sama umowa główna tego nie zastępuje. Ustal w niej zakres danych, listę podwykonawców i sposób postępowania po zakończeniu współpracy.

Osobna sprawa to uprawnienia. Ogranicz dostęp zewnętrznego zespołu do systemów, w których faktycznie pracuje, prowadź rejestr wydanych dostępów i odbieraj je razem z zakończeniem umowy. W praktyce konta wykonawców zostają aktywne latami po ostatniej fakturze.

Uzależnienie od dostawcy i sposoby na jego ograniczenie

Największym ryzykiem przy dłuższej współpracy jest sytuacja, w której tylko jedna firma rozumie twój system. Nie da się tego wykluczyć, da się natomiast ograniczyć czterema warunkami wpisanymi do umowy: repozytorium kodu i dokumentacja zostają po twojej stronie, każda osoba na projekcie ma wskazane zastępstwo, historia zmian jest prowadzona przy każdym wdrożeniu, a plan wyjścia zostaje spisany na starcie, kiedy relacja jest dobra.

Sprawdzić to można jednym pytaniem, zadanym jeszcze przed podpisaniem: ile potrwa i ile kosztuje przekazanie systemu innemu zespołowi. Odpowiedź „to się nie zdarza” dyskwalifikuje dostawcę. Jeśli szukasz partnera, który przyjmie takie warunki i pokaże, jak wygląda praca po jego stronie, porozmawiajmy o dedykowanym zespole do twojego projektu.

Outsourcing IT - nasze usługi, Software House Fingoweb
Sprawdź nasze usługi

FAQ – outsourcing IT

Co to jest outsourcing IT?

Outsourcing IT to zlecenie zewnętrznej firmie zadań informatycznych, którymi w innym układzie zajmowałby się własny dział IT. Obejmuje dwa różne obszary: obsługę infrastruktury i użytkowników oraz wytwarzanie oprogramowania. W Polsce korzysta z niego 78,5% firm zatrudniających co najmniej dziesięć osób, a 61,4% oddaje IT wyłącznie na zewnątrz.

Ile kosztuje outsourcing IT?

Cena zależy od tego, którą z dwóch usług kupujesz:

  • Obsługa infrastruktury – 300–800 zł miesięcznie dla firmy do dziesięciu stanowisk, a powyżej pięćdziesięciu od 7 000 zł w górę
  • Rozliczenie za stanowisko – 80–200 zł miesięcznie przy pełnym wsparciu
  • Wytwarzanie oprogramowania – 260–390 zł za godzinę pracy seniora na rynku Europy Środkowo-Wschodniej
  • Cały system na zamówienie – od 40 000 zł za narzędzie wewnętrzne do 240 000 zł za portal B2B, plus 10–20% rocznie na utrzymanie

Widełki dotyczą stałej współpracy. Jednorazowe zlecenia wycenia się osobno, godzinowo.

Ile kosztuje godzina pracy informatyka?

Doraźna obsługa informatyczna to zwykle 100–300 zł za godzinę, a przy chmurze i cyberbezpieczeństwie stawki sięgają 600 zł. Praca programisty jest droższa: seniorzy w Europie Środkowo-Wschodniej kosztują 260–390 zł za godzinę. Dla porównania jedna godzina etatowego pracownika przy przeciętnym wynagrodzeniu w branży IT wychodzi około 130 zł, tylko trzeba mu zapewnić pracę przez cały rok.

Jakie są rodzaje outsourcingu IT?

Podział przebiega wzdłuż dwóch osi. Pierwsza dotyczy zakresu, druga stopnia oddania kontroli:

  • Obsługa w abonamencie – stała opłata za gotowość i czas reakcji
  • Projekt pod klucz – zamówienie konkretnego rezultatu z terminem
  • Dedykowany zespół – stała grupa pracująca wyłącznie nad twoją listą zadań
  • Body leasing – wynajem pojedynczych osób do twojego zespołu

W praktyce firmy łączą te modele: infrastruktura idzie w abonament, a rozwój oprogramowania do dedykowanego zespołu.

Czym różni się outsourcing IT od body leasingu?

Body leasing to jeden z modeli outsourcingu IT, w którym wynajmujesz godziny konkretnych osób, a one pracują pod twoim kierownictwem i według twoich priorytetów. W pozostałych modelach pracą kieruje dostawca i on odpowiada za rezultat. Body leasing wypada taniej na godzinę, bo nie płacisz za project managera, testera i architekta, ale wymaga, żebyś miał u siebie kogoś, kto te role przejmie.

Czy przy outsourcingu IT dane firmy są bezpieczne?

O bezpieczeństwie decydują zapisy umowy i higiena uprawnień, w takim samym stopniu przy zespole własnym, jak przy zewnętrznym. Potrzebujesz umowy powierzenia przetwarzania danych zgodnej z art. 28 RODO, listy podwykonawców dostawcy, dostępów ograniczonych do systemów objętych pracą oraz procedury odbierania tych dostępów po zakończeniu współpracy. Ustal też, gdzie fizycznie leżą kopie zapasowe.